piątek, 14 stycznia 2011

Kapsel - inny szkic.

Jeszcze go trochę pomaluję. 
Muszę mu poprawić mordkę i tło.

Biedronka.

Taki szkic, będą inne.

Kapsel.

Trochę nie udany obrazek, akwarela, biel, papier A5.
Zaraz maluję inne, choć jest tak ciemno, że co pięć minut zasypiam, 
Podobnie jak Wojciech Mann w radiowej Trójce, nie, nie, 
on zasypia co 11 minut.

czwartek, 13 stycznia 2011

Przemalowane obrazy.

Puchaty centaur przemalowany w grudniu 2010, olej, 100 cm na 70 cm, 
jeszcze trochę go przemaluję, dokończę koniowi oko.

Pan w śrubkach i trybikach, olej na płótnie, 100 cm na 70 cm, 
przemalowany dzisiaj na zielono, będzie znów przemalowywany.

Kot, wybielony, wygładzony w styczniu 2011, źle sfotografowany dziś - 
Kot z psami w oczach, olej na płótnie, 100 cm na70 cm

środa, 12 stycznia 2011

Człowiek ze śrubkami.

Maluję dalej człowieka zasypanego trybikami 
i śrubkami, zatkałam mu usta tym złomem. 
Jeszcze długo muszę go malować.

niedziela, 9 stycznia 2011

Maluję kolejne warstwy.

Złe zdjęcie, muszę sfotografować na dworze, 
no i malować dalej, ale jakoś nie wychodzi


Przerażony MYŚLICIEL, 
też trzeba ponownie zrobić zdjęcie, trzeba też malować dalej.