piątek, 3 czerwca 2011

Dzisiejsza wersja portretu rodziny.

 
W pokoju jak zwykle było za ciemno, a obraz jest za duży, 
by zanieść do do ogródka i robić mu zdjęcia. Oj, dużo pracy przede mną!

poniedziałek, 16 maja 2011

Rodzina Pana S.2

 
Następna faza, maluję duży obraz i bardzo się męczę. 
Znów niezbyt dobre zdjęcie, za ciemno jest w pokoju.

sobota, 14 maja 2011

Rodzina Pana S.1

 
Maluję dalej i strasznie się męczę, chyba muszę potrenować jakiś sport, 
popracować nad moją kondycją fizyczną. Duże jest trudne!

piątek, 13 maja 2011

Rodzina Pana S.

 
Zaczęłam malować duży obraz, 2m na 1,5m, 
bardzo dużo trzeba machać ręką, a właściwie obiema, kucać, 
stawać na palcach, schylać się i unosić. Wyczerpujące zajęcie.  
Na zdjęciu podmalówka do obrazu olejnego, jeszcze dużo pracy przede mną, 
malowane 12 i 13 maja, 2011 rok.

Trzy osiołki.

 
"Trzy osiołki", olej 100 cm na 70 cm, 
obraz zaczęłam malować w 2010, 
przemalowałam w maju 2011, 
będę go malowała dalej. 
Zdjęcie nie jest zbyt dobre, za ciemno było, 
później zrobię nowe, lepsze. 

Zielone drzewa.



 
Trzy razy podmalówki olejne do obrazów, które, 
mam nadzieję namaluję przed wyjazdem do Niemiec. 
Format około B3, olej, malowane w maju 2011, 
oczywiście będzie malowane dalej.